Widzisz tę listę języków? Dzięki tłumaczeniom artykułów Global Voices, światowe media obywatelskie stają się dostępne dla wszystkich.

Dowiedz się o nas Tłumaczenia Lingu  »

“Poeci w akcji” bronią sprawiedliwości społecznej w dotkniętym kryzysem Portoryko

Somos Pueblo Puerto Rico

W Portoryko pisarze, artyści i muzycy zjednoczyli się pod banderą “Poeci w akcji” (“Poetas en Marcha”), by wyrazić sprzeciw wobec likwidacji szkół i solidarność z klasą robotniczą.

Ruch ten zorganizował dotychczas dwie kampanie. Pierwsza, podczas której około 30 artystów zgromadziło się, by sprzeciwić się rządowemu nakazowi zamknięcia niemal 100 szkół z powodu kryzysu ekonomicznego, odbyła się 13. czerwca pod hasłem “Nie dla likwidacji szkół: poeci w akcji”. (“No al cierre de las escuelas: Poetas en marcha”).

Reprezentanci rządu uzasadnili swą decyzję malejącą populacją państwa. Według danych z ostatniego spisu ludności z 2010 r., kraj opuściło ponad 600 000 Portorykańczyków. Bezrobocie i utrzymujące się od niemal dekady spowolnienie gospodarcze na najmniejszej wyspie Wielkich Antyli to tylko niektóre przyczyny nasilenia fali emigracyjnej.

Nawiązując do pierwszej inicjatywy “Poetów w akcji”, zorganizowanej przed ministerstwem edukacji, zapytaliśmy pomysłodawców o motywy powołania ruchu. José Ernesto Delgado, autor “Tatuażu” (“Tatuaje”) wyjaśnił: “Do stworzenia tego projektu skłonił nas fakt, iż niektórzy z nas kształcili się w publicznych szkołach i uważają za stosowne bronić systemu krzywdzonego przez kolejne rządy”. 

Marioantonio Rosa, poeta i krytyk literacki, dodał: “Chcemy uświadomić, że działania rządu dotkną potrzebujących uczniów i doprowadzą do bezrobocia wśród nauczycieli, ale przede wszystkim, że nasz system edukacji pozostaje coraz bardziej w tyle, co jest w znacznej mierze spowodowane biurokracją, polityką i nepotyzmem”. 

El poeta José Ernesto Delgado.

Poeta José Ernesto Delgado.

Drugie wydarzenie miało miejsce 3 lipca przez Fortalezą, siedzibą gubernatora Portoryko, w stolicy kraju, San Juan. Tym razem uczestnicy przemaszerowali ulicami starego miasta z transparentami “Naród to ja”. Ta “kulturowa krucjata dla społecznej sprawiedliwości” uzyskała poparcie klasy robotniczej, w którą również uderzą kroki przedsięwzięte przez rząd, by stawić czoła ekonomicznemu i podatkowemu kryzysowi. Ponad 500 osób wsparło poetów i przywódców związków zawodowych, a o doniosłości tej chwili mecenas  Daniel Nina, pisarz i założyciel internetowego magazynu El Post Antillano, sponsora akcji, powiedział: 

Ni en los tiempos de Miguel Algarín y Miguel Piñeiro en el Nuyorican Poets Café de la ciudad de Nueva York, cuando cientos de personas se juntaban en el número 236 este de la calle 3 del bajo Manhattan, para leer poesías. Ni en los tiempos del Partido Socialista Puertorriqueño, en la década de 1970, cuando se dio un quehacer callejero y cultural al rescate de la dignidad nacional. Lo vivido anoche tampoco se asemeja a la experiencia del teatro y la cultura obrera de Puerto Rico de la década de 1920 y 1930, bajo el liderato de Luisa Capetillo o Pedro Albizu Campos y el Partido Nacionalista.

Anoche, en el Viejo San Juan de Puerto Rico, los “Poetas en Marcha” marcaron una diferencia entre el quehacer cultural del siglo 21 y del siglo 20. ¿Por qué? Porque en el junte de anoche, más allá de convocar a todos los poetas, escritores, artistas plásticos y cantautores, se convocó también al pueblo trabajador.

Wydarzenia ostatniej nocy niepodobne są do tych z czasów Miguela Algarina i Miguela Piñeiry, gdy setki ludzi gromadziły się w Nuvorican Poets Cafe pod numerem 236. Trzeciej Ulicy nowojorskiego Dolnego Manhattanu, by czytać poezję, ani do tych z lat 70. XX wieku, gdy portorykańska Partia Socjalistyczna próbowała poprzez kulturę ocalić narodową godność. Nie przypominają też rozwoju robotniczej kultury i teatru w latach 20. i 30., pod przewodnictwem Partii Nacjonalistycznej i Luisy Capetillo czy Pedra Albizu Camposa. 

Ostatniej nocy w Starym San Juan “Poeci w akcji” wyraźnie zaznaczyli różnicę między kulturalnymi dokonaniami XXI i XX wieku. Dlaczego? Ponieważ zgromadzili się tam nie tylko poeci, pisarze, artyści i twórcy muzyki. Obecna była również klasa robotnicza.

Poetas durante el evento "Poetas en Marcha" en el Viejo San Juan.

Artyści podczas kampanii “Poetów w akcji” w Starym San Juan.

Nina, nauczycielka, dodała:

Lo que pasó anoche en Puerto Rico, no había sucedido desde los tiempos que el líder obrero histórico, Bernardo Vega, organizó en Cayey a los obreros del tabaco. No pasaba, desde que Juan Mari Brás y César Andreu Iglesias, a fines de la década de 1970, salían en un viejo Volkswagen a organizar grupos de trabajo del Movimiento Pro-Independencia, luego Partido Socialista Puertorriqueño. Anoche se trató de un momento glorioso.

To, co stało się ubiegłej nocy w Portoryko, nie miało miejsca odkąd Bernardo Vega, historyczny przywódca robotników, zrzeszył pracowników fabryki tytoniu w Cayey, odkąd u schyłku lat 70. Juan Mari Brás i César Andreu Iglesias krążyli swoim starym mercedesem, by powoływać grupy robotnicze do działania w Ruchu dla Niepodległości, który potem stał się Portorykańską Partią Socjalistyczną. Wczorajszy wieczór był wspaniały.    

Być może to słowa poety Williama Pereza Vegi, który odniósł się do przyszłości poezji, cytując hiszpańskiego liryka Gabriela Celaya, najlepiej opisują atmosferę tego wieczoru:

Todo depende de si sabemos o no utilizar esa arma (la poesía) y al servicio de quien o quienes la utilizamos. Es bonito hablar de una rosa, del paisaje o del amor. Pero es necesario ser militantes a favor de las condiciones que permiten que esa flor siga naciendo, que podamos seguir disfrutando de ese paisaje y que podamos conservar el país, la gente y el planeta como escenario donde hacemos ese amor. Si no lo hacemos, convertiremos la poesía en una simple pieza de museo, en un fósil, en otra indiferencia más. Eso nos acabaría de matar.

Wszystko zależy od tego, czy umiemy używać broni, jaką jest poezja, i czy wiemy, komu nią służymy. Przyjemnie mówi się o różach, pejzażach czy miłości, ale musimy zadbać o warunki, które róży umożliwią wzrost, a nam – rozkoszowanie się krajobrazem, i które pomogą ocalić nasz kraj, naród i planetę jako platformę miłości. Jeśli tego nie zrobimy, uczynimy z poezji relikt przeszłości, skamielinę, błahostkę, a to będzie nasz koniec.

W opublikowanym 4. lipca oświadczeniu prasowym, które przybrało niemal formę manifestu, kolektyw wyjaśnia: 

Nosotros, buscamos y amamos el discurso de la inclusión, del amor al País sin banderitas, o trasnochados bostezos en las ventanas del pasado. Somos pueblo y el pueblo es poesía, renovación… esperanza… Poetas en Marcha nunca será William Pérez Vega, José Ernesto Delgado, o Marta Emmanuelli y Marioantonio Rosa. Poetas en Marcha es aquel empleado de mantenimiento llamado Felipe, aquella secretaria cargada de trabajo y mal pagada llamada Sofía, esos jóvenes que ríen mientras toman una cerveza después del examen final, esa mujer noble que vende frituras para echar adelante una familia, ese profesor dedicado y sencillo que imparte la enseñanza día a día en el salón de clases, ya sea en la escuela o una universidad. Poetas en Marcha no busca apellidos ni títulos, busca pueblo, unión, renovación cultural, y siempre esa pluralidad es la mejor semilla que podemos dejar. Somos Pueblo.

Chcemy i kochamy mówić o zjednoczeniu i miłości do kraju bez flag czy nudnych wynurzeń o przeszłości. Jesteśmy narodem i jesteśmy poezją, odnową, nadzieją. “Poeci w akcji” to nie William Pérez Vega i José Ernesto Delgado albo Marta Emmanuelli i Marioantonio Rosa. “Poeci w akcji” to robotnik Felipe, przepracowana i kiepsko zarabiająca sekretarka Sofia, roześmiana młodzież pijąca piwo po końcowych egzaminach, pełna godności kobieta sprzedająca owoce, by utrzymać rodzinę, to zwyczajny, oddany pracy nauczyciel, który dzień w dzień prowadzi lekcje w szkolnej sali czy na uniwersytecie. “Poeci w akcji” nie szukają przydomków czy tytułów lecz ludzi, łączności, odnowy kulturowej i to właśnie ta różnorodność jest najlepszym, co możemy po sobie pozostawić. Naród to my.

Kolejne działania “Poetów w akcji” zaplanowano na 30 sierpnia 2014 r. w dzielnicy Starego San Juan znanej jako Perła (La Perla).

Rozpocznij dyskusję

Autorzy, proszę Zaloguj »

Wskazówki

  • Wszystkie komentarze są moderowane. Nie wysyłaj komentarza więcej niż raz, gdyż może to zostać zinterpretowane jako spam.
  • Prosimy, traktuj innych z szacunkiem. Komentarze nieprzywoite, obraźliwe lub atakujące inne osoby nie będą publikowane.

Aktualizacje z Global Voices po polsku prosto do Twojej skrzynki!

Nie, dziękuję. Pokaż mi stronę.