Widzisz tę listę języków? Dzięki tłumaczeniom artykułów Global Voices, światowe media obywatelskie stają się dostępne dla wszystkich.

Dowiedz się o nas Tłumaczenia Lingu  »

ONZ nie akceptuje tajwańskich paszportów, odmawia wstępu do siedziby w Genewie

Some Taiwanese prefer to cover "Republic of China" on their passport with the sticker "Republic of Taiwan." Photo from the Taiwanese in Europe.

Niektórzy Tajwańczycy wolą zakrywać napis ‘Republika Chińska’ naklejką ‘Republika Tajwanu’. Zdjęcie jest własnością Tajwańczyka mieszkającego w Europie.

Tajwan nie jest członkiem Organizacji Narodów Zjednoczonych (ONZ) z powodu sprzeciwu Chin i ich roszczeń terytorialnych do tego państwa. Ten wątpliwy status Tajwanu na arenie międzynarodowej jest często powodem upokarzających sytuacji dla jego obywateli. Ostatnią ofiarą takiej sytuacji została Tajwanka, której odmówiono wstępu do siedziby ONZ w Genewie (UNOG).

15 września 2015 r., kiedy Yu-Ling Tsai, obywatelka Tajwanu, przyleciała do Szwajcarii, aby zwiedzić siedzibę ONZ w Genewie, recepcjonistka przy wejściu powiedziała jej, że paszport, którym się legitymuje jest nieważny i poprosiła o okazanie narodowego dokumentu tożsamości. Po okazaniu tajwańskiego dokumentu tożsamości, Yu-Ling Tsai, ponownie odmówiono wstępu. Obsługa skomentowała ten incydent, oświadczając, że ONZ nie akceptuje ani paszportów, ani dowodów osobistych wydanych przez tajwański rząd. Co więcej, obsługa ONZ stwierdziła, że Tajwan należy do Chin i w związku z tym, Yu-Ling Tsai mogłaby zostać wpuszczona do siedziby ONZ w Genewie, gdyby miała paszport wydany przez Chińską Republikę Ludową. Tsai komentuje sytuację na swoim profilu na Facebook'u:

Jestem Tajwanką i paszport wydany przez tajwański rząd to jedyny, który mam. Tajwan nie należy do Chin i ja nigdy nie byłam obywatelką tego państwa. Wymóg stawiany przez personel siedziby ONZ w Genewie jest niemożliwy do spełnienia. To czego ode mnie żądacie nie istnieje. […] Jest to akt dyskryminacji wobec mnie.

Kiedy tajwańscy dziennikarze skierowali oficjalne zapytanie do ONZ o postawione wymogi, rzecznik siedziby ONZ w Genewie Rhéal LeBlanc, skomentował zaistniałą sytuację, mówiąc, że o ile siedziba przyjmuje obywateli ze wszystkich stron świata, o tyle nie akceptuje paszportów wydanych przez Tajwan (Republikę Chińską). Jeżeli Tajwańczycy mają w planach zwiedzanie siedziby ONZ, dodaje LeBlanc, muszą okazać ważne prawo jazdy lub inny dokument stwierdzający ich tożsamość. Jednakże, w przypadku Tasi, tajwański dowód osobisty nie został zaakceptowany.

Mimo zapewnień pracowników siedziby ONZ w Genewie na antenie stacji BBC, że przypadek Tasi jest tylko jednorazowym incydentem, w przeszłości pojawiały się podobne sytuacje. 10 stycznia 2015 r., obywatelowi Tajwanu Min-Shiuan Wangowi również odmówiono wstępu do siedziby ONZ w Genewie, z powodu braku odpowiedniego dokumentu tożsamości, uznawanego przez siedzibę. Wcześniej, w 2012 r., ta sama sytuacja spotkała innego Tajwańczyka.

ONZ również odmówiła tajwańskim urzędnikom państwowym udziału w spotkaniu dyplomatycznym w siedzibie głównej organizacji, jeżeli identyfikowali się tajwańskim paszportem. Kiedy Jing-Yi Lin wybierała się na oficjalne, satelitarne spotkanie Komisji ONZ ds.Statusu Kobiet, które miało miejsce w Nowym Jorku br., odmówiono jej wstępu na to spotkanie, z takiego powodu że miała tajwański paszport.

Wcześniej, 22. maja 2012 r, kiedy Grupa Promocyjna z Tajwanu, działająca przy Światowej Organizacji Zdrowia (WHO), planowała wejść na teren galerii przy Światowym Zgromadzeniu Zdrowia, Tajwańczycy którzy przedstawili paszporty zamiast dowodów osobistych, nie zostali wpuszczeni, ponieważ obsługa WHO powiedziałą im, że Tajwańskie paszporty nie są akceptowane.

Dyrektor Grupy Promocyjnej i były Minister Zdrowia na Tajwanie, Hsing-Che Tu, twierdzi, że nieakceptowanie tajwańskich paszportów jest poniżające dla Tajwańczyków:

Głównym celem Światowej Organizacji Zdrowia (WHO) jest fakt, że ma witać obywateli wszystkich narodów w galerii przy Światowym Zgromadzeniu Zdrowia. Ponoć, jeżeli mamy dokument ze zdjęciem stwierdzający naszą tożsamość, powinniśmy być wpuszczeni. Ta zasada powinna odnosić się do wszystkich narodów, tak żeby każdy niezależnie od narodowości mógł zostać wpuszczony. […] Jednakże, administracja Ma upiera się przy ‘polityce jednych Chin’ – paszport Republiki Chińskiej staje się problematyczny dla jej obywateli. Podążając tym śladem, ‘powrót’ obywateli Republiki Chińskiej do Światowej Organizacji Zdrowia jest niemożliwy. Tak zwane ‘podwójne sprawdzenie tożsamości’ [jeden paszport i inny dokument stwierdzający tożsamość] to sposób na to, aby upokorzyć Tajwańczyków, którzy mają tajwański paszport (Republika Chińska). Obecna dyrektor generalna, przy Światowej Organizacji Zdrowia, Margaret Chan Fung Fu-chun z Chin, próbuje wmówić światu, że Republika Chińska nie istnieje i że Chińska Republika Ludowa jest jedynym reprezentantem Chin na świecie.

Rozpocznij dyskusję

Autorzy, proszę Zaloguj »

Wskazówki

  • Wszystkie komentarze są moderowane. Nie wysyłaj komentarza więcej niż raz, gdyż może to zostać zinterpretowane jako spam.
  • Prosimy, traktuj innych z szacunkiem. Komentarze nieprzywoite, obraźliwe lub atakujące inne osoby nie będą publikowane.

Aktualizacje z Global Voices po polsku prosto do Twojej skrzynki!

Nie, dziękuję. Pokaż mi stronę.