Artykuły od Podsumowania

Sześciu policjantów bije i kopie w ciemnym zaułku skutego w kajdanki protestującego

O godzinie 21.30 (14 października) około 300 tysięcy protestujących próbowało ustawić nowe blokady na ulicy Long Wo, w dzielnicy Admiralty, w pobliżu siedziby głównej rządu. Oddziały prewencyjne podjęły działania mające na celu rozproszenie protestujących. W wyniku akcji aresztowano 45 osób. Działania policji były brutalne. W jednym z serwisów informacyjnych pokazano jak protestujący, zidentyfikowany jako Tsang Kin-Chiu, członek Civic Party (Partia Obywatelska), został celowo wyniesiony w ciemny zaułek, gdzie otrzymał kilka ciosów i został skopany przez sześciu funkcjonariuszy policji.

Protesty, do których doszło tej nocy, były odpowiedzią na oczyszczenie przez policję ulic z blokad rozstawionych na głównych obszarach, gdzie w ciągu ostatnich kilku dni odbyły się strajki okupacyjne. Potężna akcja okupacyjna, zwana protestami Occupy Central, ma na celu wywarcie presji na rządzie Hongkongu i nakłonienie go do zmiany pakietu reform politycznych poprzez włączenie do niego pojęcia „nominacje obywatelskie” w odniesieniu do wyborów głównego szefa miasta.

Marlon James pisze Wielką Jamajską Powieść – a świat się tym zachwyca

Nowa powieść jamajskiego pisarza Marlona Jamesa, Krótka Historia Siedmiu Zabójstw, wywołała taki rozgłos, że nawet surowi krytycy nie potrafią użyć wystarczających superlatyw w swych recenzjach. Michiko Kakutani, laureat nagrody Pulitzera, krytyk „The New York Times” opisał Jamesa jako „olbrzymi talent”, nazywając powieść „epicką […] wymiatającą, mityczną, skrajną, kolosalną i zawrotnie skomplikowaną”.

Jednakże, obecnie mieszkająca na Jamajce blogerka, Annie Paul, najwyraźniej przegoniła międzynarodowe mainstreamowe media. W tym poście, Paul ujawnia, że życzliwie zanotowała wstępny wywiad z Jamesem tak, aby nie „[złamać] [US] międzynarodowego embargo na temat Krótkiej Historii i jej autora”.

Fabuła „Siedmiu Zabojstw” wykorzystuje rzeczywistą próbę zamachu na życie ikony reggae Boba Marleya kilka dni przed jego występem na wolnym koncercie One Love Peace w Kingston, w grudniu 1976 roku. Wydarzenie to jest przedstawione jako punkt wyjścia w celu omówienia kwestii rasy i klasy na Jamajce, jak i zawiłych stosunków politycznych między Stanami Zjednoczonymi a regionem Karaibów.

W swoim „wyłącznym wywiadzie” z autorem, Paul rozmawia z Jamesem o jego procesie, podziwia jego pozornie łatwe wykorzystywanie jamajskiej gwary „w sposób, który osoby nieznające jej, mogą ją zrozumieć” i zastanawia się, czy mogłaby być kolejna część. Przeczytaj cały wywiad tutaj.

Obchody Dnia Lunfardo, portowego dialektu Buenos Aires

Carlos Gardel. Imagen en Twitter de la usuaria  Luciana Monte (CC BY-NC-SA 2.0)

Pasaż Carlosa Gardela. Zdjęcia Luciany Monte zaczerpnięte z jej konta na Twitterze. 

Każdego 5 września, począwszy od 2010 roku, stolica Argentyny świętuje Dzień Lunfardo, dialektu, który powstał i rozwijał się w portowych dzielnicach Buenos Aires, a przez niektórych uważany jest za język tanga argentyńskiego. Początkowo posługiwał się nim głównie kryminalny półświatek, później także niższe klasy społeczne, a z biegiem lat liczne słowa czy wyrażenia weszły do potocznej hiszpańszczyzny i rozpowszechniły się w Argentynie i Urugwaju. 

Skomponowane przez Pascuala Contursi'ego i spopularyzowane przez Carlosa Gardela tango “Moja smutna noc” (“Mi noche triste”) było pierwszą pieśnią, do której napisano tekst w lunfardo.

Użytkownicy Twittera również nie zapomnieli o święcie:

Dziś, 5 września, obchodzimy Dzień Lunfardo. pic.twitter.com/UmMNEOowNx

Moja mama posługiwała się tym językiem z zaskakującą biegłością, pewnie dlatego, że nauczyła się go jako małe dziecko.

Dziś świętujemy Dzień Lunfardo, dialektu portowego http://t.co/tAaZRQrsFM dzięki @lanacioncom

Być czarnym Antylczykiem w Wielkiej Brytanii

Post na blogu jamajskiego autora Kei Millera o „lękach bycia czarnym poetą w Wielkiej Brytanii” wynika z kilku osobistych doświadczeń, doprowadzając go do wniosku, że „akt pisania o pewnych doświadczeniach czarnych powinien być tłumaczeniem – jako że z pewnością tłumaczymy z jednego języka na drugi”:

Czerń sama w sobie wciąż pozostaje w miejscu poza językiem, a przynajmniej poza udoskonalonym językiem poezji… I nie wiem, czy to stare powiedzenie o oszczędności tłumaczenia jest prawdą  – czy coś zawsze jest utracone… Ale chociaż wydaje się być ważnym, to że trzymamy czerń w ryzach. W ten sposób lęki pozostawania czarnym poetę w Wielkiej Brytanii są oczywiście nieodłączną częścią szerszego lęku bycia czarnym w Wielkiej Brytanii.

Watykan: Papież Franciszek, sam przeciwko wielu wrogom

Marcelle Padovani analizuje [j. francuski] książkę Marco Politi pt. Francesco tra i lupi [j. włoski] (Franciszek wśród wilków), która opisuje wyzwania i samotność papieża Franciszka:

A potem byli ci, którzy ukrywali pedofilów; ci, którzy nadal chrzcili i żenili dzieci mafiozów, jednocześnie odmawiając udzielenia komunii rozwodnikom. Wtedy Franciszek wypowiedział się publicznie: «Kim jestem, by oceniać?». By oceniać gejów, rozwodników, prostytutki?

Jednak jego największy wróg tkwi być może w biurokracji, prawdziwym zwolenniku biernego sabotażu: wystarczy uniemożliwić mu działanie, by się upewnić, że nic nie zmieni.

Tak, ten człowiek, ubrany na biało, noszący ciężkie, ortopedyczne buty, który eliminuje wszystkie zewnętrzne znaki władzy i wybiera bycie «księdzem wśród księży», podpisując jednocześnie wyrok śmierci na «papieża cesarza»; ten człowiek, który ignoruje wszystkie zwyczaje, wszystkie klisze, wszystkie zarządzenia jest nie tylko głęboko osamotniony, ale też serdecznie nienawidzi wszystkiego, co związane z tradycjonalistami, korupcją, karierowiczami i podejrzanymi sprawami w świecie Kościoła.

Król Hiszpanii abdykuje, pojawiają sie wezwania to proklamowania Trzeciej Republiki

Juan Carlos I, król Hiszpanii, ogłosił 2 czerwca 2014 roku decyzję o abdykacji na rzecz swojego syna Filipa, obecnie księcia Asturii.

Chociaż większość wypowiedzi [hiszp.] hiszpańskiej klasy politycznej akceptuje i pochwala rządy Juana Carlosa, istnieje lewicowa grupa domagająca się referendum [hiszp.] w celu proklamowania republiki.

W ciągu ostatnich kilku lat hiszpańska monarchia straciła część swojego prestiżu w związku z korupcją wśród osób blisko związanych z Koroną, wpadkami króla, ale głównie w związku z kryzysem ekonomicznym, który dotyka większości Hiszpanów, zwłaszcza młodych.

Na Twitterze pojawiają się wezwania [hiszp.] do wieców w kilku hiszpańskich miastach, aby przywrócić republikę.

Wezwania na wiece pojawiły się na #ReferendumNOW w całym kraju o godzinie 20. Damy wam znać o kolejnych.

#ReferendumNOW, żeby młodzi ludzie mogli zdecydować o swojej przyszłości.

Mapa wieców o 20-stej +100 miast.

Będziemy na bieżąco przekazywać informacje.

Arabia Saudyjska kontroluje imiona nadawane dzieciom

Nie możesz nazwać swojej córeczki Eman, Sandy lub Yara. A jeśli to chłopiec, imiona: Abdelnasser, Amir lub Abdulmoeen są całkowicie wykluczone. Ale jedynie w Arabii Saudyjskiej. Na Twitterze Iyad El Baghdadi umieścił listę imion, które zostały zakazane w monarchii absolutnej.

 

Lista zakazanych imion dla dzieci w Arabii Saudyjskiej. Zawiera: Abdulnasser, Amir, Maya, Linda, Sandy, Loren, Benjamin, Yara, Eman.

Oto zdjęcie listy imion z oficjalną pieczęcią.

Protesty w Iraku na Crowdvoice

Crowdvoice jest platformą, która „umożliwia dostęp do sprawozdań z pierwszej ręki, czasami w połączeniu z najważniejszymi relacjami w mediach”. Poprzez uwydatnienie bitów dźwiękowych w celu zmiany świata na lepszy, Crowdvoice zestawia szeroki wachlarz źródeł w znaczącą całość, tym samym dając dostęp do złożoności historii, kryjących się za protestami. Najnowsza składanka przedstawia protesty w Iraku [ang.], obejmujące 10 lat zamieszek. Źródło jest niezwykle wartościowe dla każdego, kto próbuje dociec przyczyny ostatniej dramatycznej fali przemocy, która w samym tylko wrześniu 2013 spowodowała śmierć prawie 1000 osób [ang.]

Screenshot of 'Protests in Iraq' timeline on Crowdvoice.

Obraz osi czasu „Protesty w Iraku” na Crowdvoice.

 

 

Wielka Brytania: oświadczyny geeka

Podczas konferencji Oxford Geeks #OGN28 Dan Braghis oświadczył się autorce i tłumaczce Global Voices Sylwii Presley. Odpowiedziała “Tak!” Gratulujemy!

35 tys. nieletnich prostytutek w Bangladeszu

Jak podaje Amader Kotha, strona poświęcona problemom kobiet w Bangladeszu, co najmniej 35 tysięcy dzieci jest wykorzystywane seksualnie dla celów komercyjnych. Ponad połowa z nich mieszka w oficjalnych dzielnicach czerwonych latarni i są zmuszane do wejścia w zawód uprawiany przez ich matki.

Wzór matematyczny na hongkońską rewolucję parasolową

Zdjęcie sprawdzianu w szkole wyższej z zadaniem dotyczącym tła rewolucji parasolowej. Źródło: strona OCLP na Facebooku

Zdjęcie sprawdzianu w szkole wyższej z zadaniem dotyczącym tła rewolucji parasolowej. Źródło: strona OCLP na Facebooku

Powyższy sprawdzian ze szkoły średniej rozprzestrzenił się w ciągu ostatnich kilku dni na portalach społecznościowych w Hongkongu w błyskawiczny tempie. Pytanie brzmi: Jakie czynniki doprowadziły do rewolucji parasolowej w dniu 28 września?

Uczeń odpowiedział podając równanie matematyczne: 64+71+101+689+3=928.

Nauczyciel dał za odpowiedź 0 punktów i kazał uczniowi poprawić odpowiedź. Uczeń odszyfrował równanie:

64 = 4 czerwca (zapis dat w oryginale jest wg formatu miesiąc/dzień – przyp. tłum.) – zamieszki w Pekinie z 1989 roku. W każdą rocznicę stłumienia protestów, w dniu 4 czerwca, Hongkończycy organizują czuwanie przy światłach świec domagając się wyjaśnień odnośnie tego wydarzenia.
71 = 1 lipca 1997. Hongkong, był kolonia brytyjska, została przekazana tego dnia w ręce Pekinu. Każdego roku rankiem tego dnia polityczne grupy wierne Pekinowi świętują zjednoczenie, zaś obywatelskie grupy prodemokratyczne gromadzą się na protestach wzywając do przeprowadzenia demokratycznych reform.
101 = Święto narodowe Chin przypada na 1 października.
686 = to całkowita liczba głosów oddanych na obecnego Szefa Administracji Chun Ying Leunga, którą otrzymał od komitetu wyborczego, w którego skład weszło 1200 członków.
3 = trio reformatorów, skrót odnoszący się do trzech głównych urzędników rządowych odpowiedzialnych z konsultacje dotyczące reform politycznych. Tymi urzędnikami są: Sekretarz Generalny Carrie Lam, Minister Sprawiedliwości Rimsky Yuen oraz Minister ds. Konstytucji i Kontaktów z Chinami kontynentalnymi Raymond Tam.

Suma powyższych liczb wynosi 928, czyli 28 września, dzień, w którym policja użyła gazu łzawiącego przeciwko pokojowo nastawionym protestującym, którzy do obrony mieli parasole.

Sztuka i edukacja w Surinamie

Na blogu Srananart's Blog Carmen Dragan, odnosząc się do książki angielskiego krytyka sztuki, Sira Herberta Reada, “Wychowanie przez sztukę”, przygląda się wartości sztuki w edukacji, sugerując, że obecny model karaibski wyrządza uczniom krzywdę, nie doceniając jej siły jako drogi ujścia kreatywnej energii i narzędzia nauki:

Nauczyciele i decydenci często właściwie mają świadomość, że edukacja w dziedzinie sztuki jest ważna dla każdej jednostki, jednak tak naprawdę, jak dotychczas, nie do końca zdają sobie sprawę jak istotny jest to przedmiot. Lekcje sztuki widziane są często jako “sposób relaksacji”, jednak nie jako sposób wsparcia. A już z pewnością nie przed testami i egzaminami.

Dragman wierzy w naukę poprzez działanie – ruch, gry, modelowanie, zabawę – i podaje kilka przykładów z jej własnego doświadczenia nauczycielskiego na pozytywne efekty takiego podejścia. Tłumaczy:

Jeżeli nauczanie sztuki odbywa się w sposób właściwy, stymulowany jest u dziecka rozwój kognitywny, socjo-emocjonalny, motoryczny i afektywny. Rozwija się jego wrażliwość i kreatywność. Bardzo ważne jest więc, aby ten rodzaj edukacji nie był traktowany jako oddzielny przedmiot, ale był integralną częścią innych przedmiotów nauczanych w szkole.  

Jak odnaleźć szczęście w demokracji?

W Bhutanie, kraju Narodowego Szczęścia Brutto [j. francuski], bloger Passang Tshering prezentuje, jak można osiągnąć szczęście w demokracji. Porównuje ten ustrój do małżeństwa z miłości i wyróżnia trzy grupy ludzi: tych, którzy kochają, którzy nienawidzą oraz odpowiedzialnych obywateli.

Ci, którzy kochają, są wierni swojej partii, niezależnie od decyzji, jakie podejmuje – dobrej czy złej – nie ruszą się o krok, nawet, jeśli będą cierpieć. Przypominają obsesyjnego małżonka, który bierze swoją żonę w ramiona, nawet, gdy rzuca w niego gorącą patelnią.

Przeciwieństwem są ci, którzy nienawidzą. Oni pozostają ślepi na wszystkie dobre rzeczy, które robi partia i zaczynają krzyczeć, kiedy zobaczą mały błąd. Są jak wściekły mąż, który uderza swoją żonę, nawet, kiedy oferuje mu bukiet kwiatów.

Demokracja jest w niebezpieczeństwie, gdy w tych dwóch kategoriach jest zbyt wiele osób. Mogą doprowadzić kraj do upadku. Właśnie dlatego musimy zrobić wszystko, by pomóc młodym w rozwijaniu cech odpowiedzialnych obywateli. Musimy ich uformować i ośmielić do otwarcia serca na tyle szczerego, by mogło dostrzec dobro, nawet, jeśli pochodzi od wroga; i na tyle odważnego, by rozpoznać zło, nawet u przyjaciela. Tak postępuje prawdziwy kochający małżonek.

Tak, noszę biustonosz, który jest widoczny, i co?

Nivedita N Kumar, dziennikarka New Indian Express, anglojęzycznego dziennika, którego biuro znajduje się w Chennai, opublikowała emocjonalny wpis na Facebooku, który zdobył dużą popularność. Oto fragment, w którym atakuje indyjskie społeczeństwo patriarchalne i pogląd, według którego ubiór jest czynnikiem prowokującym dla przestępców:

Dlaczego? Dlaczego to robisz? Patrzysz na moje piersi, jakby były milutkimi dziećmi, proszącymi o pieszczoty. Rozbierasz mnie powoli wzrokiem za każdym razem, gdy wchodzę do autobusu. Rzucasz okiem na mój dekolt, kiedy siedzę zaczytana w metrze.

Kto ci pozwolił mnie dotykać w zatłoczonym autobusie, przytulać się do mnie “niewinnie”, kiedy kupuję popcorn w kinie, zachłannie obserwować moje nogi, kiedy siedzę po turecku w moim samochodzie, a ty zatrzymujesz się na rowerze, by popatrzeć?

Czy jestem kawałkiem mięsa?

Myślisz, że jak się czuję, kiedy muszę oglądać się przez ramię, bo jest godzina 22.00 i na przystanku nie było nikogo innego prócz ciebie z oczami wlepionymi w moją szyję?

Wpis ten został udostępniony ponad 35 000 razy. Po publikacji przez Logical Indian udostępniono go w sumie ponad 64 000 razy i zyskał ponad 260 000 oznaczeń “lubię to”.

Koniec darmowej benzyny w Turkmenistanie

Darmowy prąd, gaz czy benzyna były do tej pory jednymi z niewielu korzyści życia w bogatej w złoża energetyczne dyktaturze jaką jest Turkmenistan. Jednak prezydent Gurbanguly Berdymuhamedov, lub Arkadag (Opiekun), zerwał obowiązującą ze społeczeństwem umowę, nakazując zniesienie z dniem 1 lipca comiesięcznego rozdawnictwa paliwa posiadaczom samochodów i motocykli. Dekret prezydenta wydany [ang.] został 30 kwietnia.

What to do, what to do...?

Dyspozytory paliwa na stacji benzynowej w Turkmenistanie. Zdjęcie RWE/RS.

W 2008 roku Berdymuhamedov sam wprowadził kupony na bezpłatne paliwo w wysokości 120 litrów miesięcznie na osobę. Teraz jednak skłania się ku “zapewnieniu zrównoważonego rozwoju gospodarki narodowej, a także racjonalnego wykorzystania i dystrybucji paliw”.

Na stronach turkmeńskiej sekcji Radia Wolna Europa/Radia Swoboda (Azathabar), w związku z decyzją prezydenta wywiązała się dyskusja:

 Merdan tak komentuje [tkm] wprowadzone zmiany:

bu adamlarda name guna name un benzini yatyrdylar (DOWLET ADAM UCHIN) diyen shygary one surya hormatly prezidentimiz diyyaler hany one suryan bolsa gorkotsinda shun etyan zatlarynyn hic birem halka peydaly dal bir giden jay salya hicisem el yeterli dal parahorlar alya dine pully para alyp bayayan adamlar alya hany adalat nirede, intak shu gunumize shukur ederis bu bashlangyjy dine ALLAN ozi gowsyny etsin, halk yatyr, ayaga galyp shu zatlara garshylyk gorkozmeli nagiledigini bildirmeli, berdimuhammedem gorer intak bu etmishlerinin netijesini. 

Czym ludzie zasłużyli na takie traktowanie?
Prezydent twierdzi, że PAŃSTWO JEST DLA LUDZI.
Nie widzę żeby rząd robił coś dla ludzi, tak naprawdę urzędnicy myślą tylko o sobie.
Gdzie jest więc sprawiedliwość?
W nadchodzących latach będzie jeszcze gorzej, niech ALLAH ma nas w swojej opiece!
Ludzie śpią, a powinni wyjść na ulice aby zademonstrować swoje niezadowolenie Berdymuhamedovi.

.

Z kolei Kadyr komentuje [tkm] to tak :

Millete hayirli bolsun.Yuwas yuwas durmusy kynlasdyryarlar.Men pikirimce adalatsyzlyk yatirildi.Sebabi mugt benzini dine masyny bara beryardiler.Yoklara adalatsyzlyk.Masynlaryn kopelmegine sebap bolyardy.Mende bar yone yoklara denlik dal.Ussesinede zaprawkalar 10 litrden ortaca 2 litr iyyarler.Sonun ucinem zaprawka ishe girjek bolsan 5-6 mun dollar sorayarlar..Gayrat etsinde sony byr duzeltsinler.

Rząd zawsze rzuca nam kłody pod nogi, ale w tej sprawie wydaje mi się, że równe warunki stworzone zostały dla wszystkich biorąc pod uwagę, że tylko posiadacze samochodów otrzymywali darmową benzynę.
Ja mam samochód.
Nie jestem zadowolony z faktu, że nasze stacje benzynowe kradną 2 litry z każdych 10 litrów paliwa, które tankujemy.
Na to właśnie powinniśmy się skarżyć.

Pomimo dekretu Berdymuhamedova,Turkmeni nadal korzystają z darmowego gazu, prądu i wody, co jest częścią spuścizny po nieobliczalnym poprzedniku obecnego prezydenta Saparmurata „Turkmenbaszy” Nijazowie, który określał to mianem Złotego Wieku Turmenistanu [ang.].

Biorąc pod uwagę, że postęp w kierunku wolności mediów, pluralizmu politycznego i przestrzegania praw człowieka został delikatnie mówiąc opóźniony, przywileje te są dość dużym udogodnieniem dla obywateli Turkmenistanu.

Kraj ten może sobie dalej pozwolić na szczodrość wobec obywateli jeśli chodzi o gaz.
Jedynie Katar posiada więcej metrów sześciennych gazu ziemnego na osobę niż Turkmenistan, którego złoża oceniane [ang.] są na czwarte największe na świecie.

Dlaczego nadal warto uczyć się włoskiego

"L'Italiano...non serve a niente?", from Alma Edizioni's contest page.

“Język włoski…jest bezużyczeny?”, ze strony konkursu organizowanego przez Alma Edizioni.

W czasie gdy włoskie wydawnictwo Alma Edizioni zajmowało się organizacją imprezy poświęconej językowi włoskiemu, nadszedł nieoczekiwany list [it] od kogoś, kto nazwał się “rozczarowanym uczniem”:

Dlaczego? Jaki sens ma dzisiaj nauka włoskiego? […] Nikt nie chce uczyć się języka, który nie zajmuje już żadnej pozycji na świecie, języka państwa, które degraduje się coraz bardziej każdego dnia. […] Uczyłem się włoskiego przez lata, jednak dzisiaj włoski nie jest ani językiem kultury, ani językiem, który możliwości zatrudnienia.

Aby odpowiedzieć na to cierpkie pytanie, Alma Edizioni dało możliwość uczniom z całego świata wyrazić swą opinię poprzez konkurs, który można śledzić za pośrednictwem hashtagu #litalianononserveaniente (język włoski jest bezużyteczny).

Uczestnicy mieli stworzyć jednominutowe video wyjaśniające, dlaczego nadal warto się uczyć języka włoskiego buta w roku 2014. Według danych z kanału YouTube wydawnictwa, ponad 80 grup uczniów uczestniczyło w konkursie.

Dlaczego starsi ochraniają gołębie na obszarach wiejskich Mali

Doves in rural Mali via Fasokan with his permission

Gołębie na wsi w Mali [za pozwoleniem Fasokan]

Fasokan wyjaśnia, dlaczego starszym mieszkańcom Mali szczególnie zależy na ochronie gołębi [fr] :

Les vieilles personnes font tout pour protéger ces oiseaux contre la tuerie des enfants pendant leurs chasses avec des lance-pierres. Si par hasard il arrive qu’un groupe de jeunes garçons attrape une tourterelle vivante, une vieilles personne du village rachète l’oiseau et le libère. Cet achat a pour but de mettre les enfants dans leur droit parce qu’ils ont fourni de l’effort pour l’attraper.[..] les tourterelles sont considérées comme annonciatrices d’évènements futurs selon leurs chants, comme l’arrivée d’un étranger ou d’une étrangère. De village en village pour les commissions des parents, les tourterelles informaient les jeunes envoyés en cours de route, sur la position de celui ou celle qu’ils devaient aller voir dans un autre village.

Starszyzna robi wszystko, co w jej mocy, by uchronić gołębie od dzieci, wychodzących na polowania z procami. Gdy zdarzy się, że grupa chłopców złapie żywego gołębia, starsza osoba z wioski wykupi go od nich i wypuści na wolność. Transakcja ta ma na celu nie tylko ochronę gołębi, ale też uniknięcie karania dzieci, gdyż złapanie ptaka kosztowało ich trochę wysiłku i kreatywności. [Powodem, dla którego gołębie są pod ochroną jest to, że] są one postrzegane jako ptaki, których śpiew w danym momencie może być zwiastunem przyszłych zdarzeń, jak np. przybycie gościa. Gdy dzieci biegają od wsi do wsi, załatwiając dla rodziców różne sprawy, gołębie informują je, czy ludzie, których szukają, są w domu.

Indie: Gwałt? To wina kobiet

Uwaga mediów w Indiach skupiona na tematykę gwałtów oraz powszechne przekonanie, iż to kobiety odpowiedzialne są za większość gwałtów, sprawiło, że grupa tworząca podcasty All India Bak**** (AIB) [ang./hind.], będące pomysłem komików: Tanmay Bhat, Rohan Joshi, Ashish Shakya oraz Gursimran Khamba zaprotestowała, umieszczając w YouTube satyrę „To twoja wina” (z polskimi napisami, skrypt w j. angielskim dostępny tu). Film rozprzestrzenił się jak wirus i już w pierwszym tygodniu został obejrzany 1,5 miliona razy.

Czarnobyl: „Najbardziej przerażająca rozmowa telefoniczna stulecia”

chernobyl dispatchers

26 kwietnia mija 27. rocznica katastrofy atomowej w Czarnobylu [ang]. Andriy Pryimachenko utworzył na stronie peredova.com zapis video [ru] z nagrań rozmów, które miały miejsce tuż po wybuchu pomiędzy dyspozytorami jednostki straży pożarnej a innymi zespołami ds. bezpieczeństwa i urzędnikami. Na swojej stronie Korrespondent.net blog, Ivan Mateyko skomentował [uk] tę „najbardziej przerażającą rozmowę XX wieku”:

[…] Trudno odgadnąć, o czym wówczas myśleli ci ludzie, czy zdawali sobie sprawę z powagi sytuacji i czy wiedzieli, jakie mogą być konsekwencje tego wydarzenia, ale bez wątpienia wyczuwamy przerażenie w ich głosach […]

Alarmujące wskaźniki przemocy wobec kobiet w Boliwii

Activists in Cochabamba protest against the alarming rates of violence against women. Photo by Stephanie Weiss.

Aktywiści w Cochabamba protestują przeciw alarmującym wskaźnikom przemocy wobec kobiet. Zdjęcie autorstwa Stephanie Weiss.

 

Zgodnie z raportem ONZ siedem na dziesięć Boliwijek były ofiarami przemocy, a jedynie 17% zgłosiło te przypadki władzom. Ponadto raport Panamerykańskiej Organizacji Zdrowia (PAHO) ujawnił, że 53% Boliwijek [es] zostało ofiarami fizycznej i seksualnej przemocy, co stanowiło najwyższy wynik pośród dwunastu przebadanych krajów w regionie.

W świetle ostatniego wzrostu liczby tego typu przestępstw, dokonywanych na kobietach w Boliwii, grupa aktywistów w mieście Cochabamba protestowała przed Pałacem Sprawiedliwości oraz na Rynku Głównym 6 lutego 2013, przeciwko bezczynności i milczeniu państwowych instytucji. Fotograf Stephanie Weiss zamieściła album na portalu Flickr ze zdjęciami z tych ulicznych protestów, które częściowo zostały zorganizowane poprzez wykorzystanie mediów społecznościowych.

 

Aktualizacje z Global Voices po polsku prosto do Twojej skrzynki!
nie jest wymagane
* = required field

Nie, dziękuję. Pokaż mi stronę.