Widzisz tę listę języków? Dzięki tłumaczeniom artykułów Global Voices, światowe media obywatelskie stają się dostępne dla wszystkich.

Dowiedz się o nas Tłumaczenia Lingu  »

Netizen Report: Czy internauci z Tybetu mogą ufać Facebookowi?

Student-led protest in Chabcha county, Tibetan Autonomous Prefecture. Photo by Students for a Free Tibet via Flickr (CC BY 2.0)

Studencka manifestacja w dystrykcie Chabcha, autonomicznej części Tybetu. Zdjęcie organizacji Studenci dla Tybetu, opublikowane na Flickr (licence CC BY 2.0).

Ellery Roberts BiddleOiwan Lam, Hae-in Lim, Bojan Perkov, Pauline Ratzé oraz Sarah Myers West brali udział w opracowywaniu tego raportu.

Netizen Report Global Voices zamieszcza migawki międzynarodowych wydarzeń: podjętych wyzwań, odniesionych zwycięstw i bieżących tendencji w zakresie wolności w Internecie na całym świecie. Aktualny raport pierwszym miejscem wyróżnił sprawę Tybetu, w którym cenzura mediów społecznościowych wydaje się coraz bardziej zaostrzać. Pod koniec 2014 roku Facebook usunął link do filmiku, na którym buddyjski mnich, Kalsang Yeshe, podpala się w ramach protestu przed posterunkiem policji w prowincji Sichuan.

Wydarzenie to przyciągnęło uwagę nie tylko mieszkańców Chin, ale także całego świata, zwłaszcza dzięki licznym chińskim internautom, którzy posłużyli się portalem Facebook, aby ominąć cenzurę, z jaką muszą walczyć na Weibo. Anonimowy pracownik Facebooka doniósł Voice of America, że publikacja została oznaczona przez nieznaną liczbę użytkowników i że została usunięta przez kontrowersyjną treść, a nie z powodów politycznych.

Tsering Woeser, tybetańska blogerka, która opublikowała ten film, wątpi w podłoże polityczne tego, co zrobił Facebook: film został usunięty chwilę po wizycie Marka Zuckerberga w Chinach i został przywrócony po tym, jak założyciel Facebooka opublikował wiadomość, wspierającą wolność słowa w związku z atakami przeciwko Charlie Hebdo.

Pomimo że ten temat nigdy nie zajmuje pierwszych stron gazet, warto wiedzieć, że Tybet stawia czoła wyjątkowo trudnym okolicznościom w dziedzinie cenzury w sieci i samego dostępu do niej. Od końca 2000 roku blogerzy tacy jak Tsering Woeser odnotowują liczne odłączenia sieci internetowej i połączeń mobilnych w regionie, które mają miejsce często po manifestacjach oraz skandalach politycznych,

Chiny usuwają konto New York Timesa z Weibo

Chińskie władze usunęły konto New York Timesa z Sina Weibo, kasując tym samym ostatni ślad dziennika w kraju. Wersje angielska oraz chińska strony nowojorskiego dziennika są zablokowane w Chinach od października 2012 roku. Dwa konta, należące do dziennikarzy (z których jeden już nie pracuje dla tego dziennika), zostały wyeliminowane w tym samym czasie co konto New York Timesa.

Internet jako „przestrzeń publiczna” w Bośni i Hercegowinie

Republika Serbska, jedna z dwóch części składowych Bośni i Hercegowiny, przyjęła nowe prawo dotyczące porządku publicznego, które ustala definicję przestrzeni publicznej w Internecie, wliczając w to sieci społecznościowe. Prawo przewiduje wysokie kary za publikacje w mediach społecznościowych, które naruszają porządek publiczny lub które zostaną uznane za obraźliwe albo krzywdzące. Według władz, prawo nie dotyczy krytyki rządu. Po wielu kontrowersjach, zrezygnowano z proponowanych kar więzienia.

Libański aktywista zatrzymany przez swoje posty na Facebooku po śmierci króla Arabii Saudyjskiej 

Hisham Zayat, aktywista polityczny oraz dziennikarz Yasour w południowym Libanie, został aresztowany i przesłuchany przez policję 8 lutego z powodu podzielenia się na Facebooku swoim zdaniem na temat śmierci króla Arabii Saudyjskiej. Według niektórych źródeł, policja podłączyła się do jego konta na portalu i usunęła te publikacje, które oceniła jako obraźliwe dla króla. Hisham Zayat został zwolniony natychmiast po przesłuchaniu.

Wielka Brytania przeciwko internetowym zemstom zakochanych

Zjednoczone Królestwo uchwaliło prawo, dotyczące porno zemsty (publikacji intymnych zdjęć w ramach zemsty), definiując je jako wykroczenie. Wszyscy, którzy publikują obrazy o charakterze seksualnym bez wcześniejszej zgody osoby, która jest na zdjęciach, i z zamiarem wyrządzenia jej szkody, mogą zostać ukarani grzywną i karą do dwóch lat więzienia. Mimo że ogólne przepisy zawierają pewne niejasności, które mogą prowadzić do uznawania za przestępstwo aktywności, chronionych przez wolność wypowiedzi, ustawa zawiera także konkretne przepisy, mające na celu ograniczenie ryzyka używania go przeciwko dostawcom Internetu lub innych firm internetowych, które zajmują się obsługą obrazów.

Odkryj półoficjalny hymn chińskiego Nowego Roku

Podczas pokazu talentów, zorganizowanego przez Stowarzyszenie Internetu w Pekinie z okazji Nowego Roku księżycowego, chińskie władze cyberprzestrzeni zaprezentowały półoficjalny hymn. Jednostka ta zajmuje się kontrolą polityki Internetu, wliczając w to coraz ostrzejszą cenzurę. Oto kawałek hymnu: „Zjednoczeni siłą wszystkich żyjących / Poświęceni zmienianiu świata w najpiękniejsze miejsce” oraz „Siła Internetu / Powiedzcie światu, że chiński sen rozwija państwo”. Nagrania z tego wydarzenia zostały usunięte tuż po opublikowaniu ich w sieci.

Nowe badania

 Dołącz do e-mailowej subskrypcji Netizen Report

Rozpocznij dyskusję

Autorzy, proszę Zaloguj »

Wskazówki

  • Wszystkie komentarze są moderowane. Nie wysyłaj komentarza więcej niż raz, gdyż może to zostać zinterpretowane jako spam.
  • Prosimy, traktuj innych z szacunkiem. Komentarze nieprzywoite, obraźliwe lub atakujące inne osoby nie będą publikowane.

Aktualizacje z Global Voices po polsku prosto do Twojej skrzynki!

Nie, dziękuję. Pokaż mi stronę.