Widzisz tę listę języków? Dzięki tłumaczeniom artykułów Global Voices, światowe media obywatelskie stają się dostępne dla wszystkich.

Dowiedz się o nas Tłumaczenia Lingu  »

Rosja: reakcje na polską tragedię

Dziesiąty kwietnia 2010, dzień, który miał zapoczątkować nową erę stosunków rosyjsko-polskich, przyniósł tragiczne wiadomości.  Samolot z najwyższymi władzami na pokładzie rozbił się w lesie w Smoleńsku. Reakcje rosyjskiej blogosfery są podzielone, jak zwykle, kiedy w grę wchodzą stosunki polsko-rosyjskie.

Dyskusja przebiegała w kilku kierunkach: 1) kopiuj-wklej wiadomości, 2) szukanie, czyja była to wina, 3) wyrazy współczucia i solidarności z Polakami, 4) teorie spiskowe oskarżające rosyjskie służby bezpieczeństwa o spowodowanie wypadku, 5) mowa nienawiści na temat Lecha Kaczyńskiego, Prezydenta Polski, który zginął w katastrofie i innych polityków z mistycznymi wytłumaczeniami katastrofy, 6) dyskusje na temat przyszłości stosunków Polsko-Rosyjskich, 7) porównania z poprzednimi śmieciami polskich prezydentów, które były związane z Rosją (Bierut oraz Sikorski).

Pierwsza fala informacji na temat tragedii prowadziła do praktyk „kopiuj-wklej” i prób odnalezienia winnych. Temat zyskał około 5 200 postów. Choć posty wyrażające żal i solidność nie były liczne na blogach, użytkownicy Facebook byli bardziej skorzy do dzielenia się swoimi uczuciami. Opisy na Facebook były bardziej osobiste, zwykle krótkie (i napisane przez bardziej międzynarodową grupę). Założono na Facebook grupę „Przynieś kwiaty pod ambasadę Polski” [ros.].

Facebook message status by Sergei

OMG 🙁 (O mój Boże) Polska 🙁

Facebook message status by Yulia

Kondolencje dla Polaków. To wielki smutek.

Facebook message status by Yuri

Prezydent Polski zginął…

Mieszkający w Warszawie Aleksander Prażnikow umieścił zdjęcie ludzi słuchających w jednym z warszawskich sklepów przemówienia premiera Tuska:

Warszawiacy oglądają przemówienie premiera Tuska, zdjęcia Aleksander P.

Warszawiacy oglądają przemówienie premiera Tuska, zdjęcia Aleksander Prażnikow

Mariana Litwinowicz była pierwszą osobą zachęcającą Rosjan do przyniesienia kwiatów [ros.] pod ambasadę Polski publikując jej moskiewski adres. Później Weronika Khokhlowa [ang.] opublikowała zdjęcia świeczek i kwiatów przed bramą ambasady (więcej zdjęć dostępnych tutaj [ang.]):

Kwiaty przed Ambasadą Polski w Moskwie, zdjęcie Weronika Koklowa

Kwiaty przed Ambasadą Polski w Moskwie, zdjęcie Weronika Khokhlowa

Siergiej Kornienko, biznesmen z Obwodu Kaliningradzkiego (była Wschodnie Prusy, jedyny rosyjski region bezpośrednio graniczący z Polską), opublikował zdjęcia [ros.] Polskiego Konsulatu w Kaliningradzie:

Kwiaty przed Konsulatem Kaliningradzkim, zdjęcie Siergiej Kornienko

Kwiaty przed Konsulatem Kaliningradzkim, zdjęcie Siergiej Kornienko

Ci, którzy skupili się głównie na powodach katastrofy obwiniali prezydenta albo pilotów. Po drugiej stronie dyskusji stał były pilot Siergiej Werewkin, który zasugerował [ros.], że mógł być to błąd sprzętu na lotnisku. Jednak wersja mówiące, że była to wina Kaczyńskiego była najbardziej rozpowszechniona. Blogerzy odnosili się do przypadku z 2008 roku, kiedy to Kaczyński miał konflikt z pilotem odnośnie lądowania w Tbilisi w czasie Wojny w Południowej Osetii.

Poza tą interpretacją, nieprzyjemna, antypolska wersja była szeroko rozpowszechniona. Sugerowała, że samolot był pełen „antyrosyjskich” polityków, i była to „wyższa sprawiedliwość”, dlatego ta katastrofa miała miejsce na ziemiach Rosji. Ci, którzy przekazywali tę wersję dawali jako przykład decyzję Kaczyńskiego o nazwaniu jednej z warszawskich ulic im. Dżochara Dudajewa, kontrowersyjnej postaci, która konspirowała z narodowym czarnym charakterem w Rosji i przywódcą niepodległościowym w Polsce, jak również inne kontrowersyjne wypowiedzi Kaczyńskiego i innych polityków prawicy, którzy byli w samolocie. Tak pisze [ros.] kirpits:

Этот самолёт был переполнен ненавистью к россиянам и России, он просто не мог не упасть – слишком много было камней за пазухой…

Samolot ten był pełen nienawiści dla Rosjan i Rosji, nie mogło stać się nic innego jak tylko ta katastrofa – było zbyt wiele węży na ich łonie.

Aleksiej Melnikow, członek partii Jabłko, stworzył listę najczęstszych sloganów „mów nienawiści” [ros.] padających w tym temacie. Podsumował stwierdzeniem, że dziesięć lat rządów Putina powołało do życia całą generację ludzi gotowych by z radością zareagować na tak straszliwe wydarzenia.

Kolejna „ekstremalna” opinia została wyrażona w serii postów, w których pojawiały się wersje z teorią konspiracyjną. Użytkownik LJ shimerli zasugerował [ros.], że mogło dojść do umyślnego wprowadzenia w błąd pilota. Inny użytkownik LJ esselt zakwestionował [ros.] przekazy mediów masowych. Jaga-lux próbowała poważnie analizować okoliczności lotu.

Rosyjscy liberałowie byli zgodni w swojej solidarności z Polakami. Strona główna portalu Echo Moskwy [ros.] (liberalna stacja radiowa, a od niedawna platforma blogerska) była wypełniona tylko refleksjami na temat polskiej tragedii. Rosyjskie polityczne osobistości i blogerzy wpisywali swoje kondolencje: Wśród nich Edward Limonow [ros.], Władimir Solowiew [ros.], Leonid Radzikowski [ros.]. Jednak najbardziej przemawiającym wpisem była mowa Matwieja Ganapolskiego (szeroko cytowana przez polskie media):

я прошу прощения и перед Польшей, как страной. Я понимаю, что лично ничем перед ней не провинился, но я россиянин и поэтому чувствую частичку своей вины просто потому, что на моей территории погибли граждане его страны.

Przepraszam także Polskę jako kraj. Rozumiem, że nie jestem winny jako osoba, ale jestem obywatelem Rosji i dlatego też czuję się osobiście winny ponieważ obywatele kraju [Kaczyńskiego] zginęli na mojej ziemi.

1 komentarz

Dołącz do komentujących

Autorzy, proszę Zaloguj »

Wskazówki

  • Wszystkie komentarze są moderowane. Nie wysyłaj komentarza więcej niż raz, gdyż może to zostać zinterpretowane jako spam.
  • Prosimy, traktuj innych z szacunkiem. Komentarze nieprzywoite, obraźliwe lub atakujące inne osoby nie będą publikowane.

Aktualizacje z Global Voices po polsku prosto do Twojej skrzynki!

Nie, dziękuję. Pokaż mi stronę.