Widzisz tę listę języków? Dzięki tłumaczeniom artykułów Global Voices, światowe media obywatelskie stają się dostępne dla wszystkich.

Dowiedz się o nas Tłumaczenia Lingu  »

Kazachstan: Ekonomia polityczna i zablokowane blogi

Mija już ponad miesiąc odkąd kazachski monopolista telekomunikacyjny zablokował użytkownikom dostęp do LiveJournal, najpopularniejszej platformy blogowej w tym środkowoazjatyckim kraju. W tym czasie jednak internetowe sieci dyskusyjne nie stały się wcale mniej interesujące, nadal dostarczając szybkich reakcji na socjo-polityczny i ekonomiczny rozwój wypadków oraz intensywnych reakcji blogosfery.

W zeszłym tygodniu prezydent Nazarbajew wezwał Kazachów do kupowania domów teraz, gdy ceny spadły. Slavasay zastanawia się [ru]:

Rzecz jasna ani ja, ani żaden z moich znajomych zarabiających “powyżej średniej”, nie należy do “osób”, do których zwrócił się prezydent. Nie stać mnie na zakup mieszkania w Ałma-Acie po tych cenach. Poza tym nie chcę mieć nic do czynienia z firmami budowlanymi, teraz gdy tysiące ludzi nie dostało mieszkań, za które zapłacili, a które nigdy nie zostały wybudowane.

Rosja – najbliższa sojuszniczka i sąsiadka Kazachstanu, z którą ten dzieli największą część granicy – idzie śladem Kazachstanu, zauważa [ru] bloger Megakhuimyak. Rosyjski przywódca Miedwiediew wygłosił swoje pierwsze orędzie do narodu i zasugerował wydłużenie kadencji prezydenckiej do 6 lat, parlamentarnej do 5 lat, oraz rozszerzenie ich uprawnień.

“Kazachstan dzisiaj jest Rosją jutra!”. W zeszłym roku Kazachstan wydłużył kadencję prezydencką – teraz Rosja robi to samo. W zeszłym roku mieliśmy kryzys – teraz spójrzcie na Rosję. Możecie przekonać się o wiarygodności tego hasła.

Schriftsteller zwraca uwagę na kwestię integracji tych dwóch krajów [ru]:

Pomimo trwającego kryzysu finansowego, rozmowy o rosyjsko-kazachskiej integracji odżyły – mówią, że integracja może być efektywnym narzędziem do zwalczania kryzysu. Ale jeśli przyjrzeć się faktom, można stwierdzić, że integracja jest podkopywana – wielkie rosyjskie koncerny zablokowały kazachskiemu biznesowi rynek i wszystkie projekty, które mogły prowadzić do integracji. Ostatecznie, integracja to zdolność do dzielenia się z sąsiadem.

Alim-atenbek nie jest zbyt zadowolony [ru] z kierunku obranego przez kraj:

Czasami wydaje mi się, że wszyscy urzędnicy państwowi, policjanci, sędziowie itd. zostają zatrudnieni w strukturach państwowych, ponieważ nie są wystarczająco inteligentni, albo chcą czerpać dodatkowe korzyści ze swoich stanowisk, lub – rzadko – są zdeklarowanymi patriotami. Gdy ci ludzie dochodzą do władzy, zarażają się poczuciem wyższości właściwym władcy świata. Kraj pogrąża się w oficjalnym bezprawiu, a my potem często mamy swój wkład w korupcyjny system.

A oto małe uaktualnienie dotyczące dostępności LiveJournal w Kazachstanie. Wczoraj (19.11.2008) LiveJournal przeniósł się na serwery ulokowane w Montanie, w Stanach Zjednoczonych. Oczywiście w wyniku tego procesu adresy IP uległy zmianie. W nocy kazachscy internauci mogli wejść na swoje ulubione strony nie używając proxies i anonimatorów. Pycm wyobraża sobie [ru], co stało się potem:

Wtedy cenzorzy weszli do swojego biura i zaczęli dzień od herbatki. A o 10:25 znowu wyłączyli LiveJournal.

W tym kontekście Rosvet przytacza [ru] powiedzenie z epoki stalinowskiej: “Jeśli jeszcze nie jesteś w więzieniu, to nie jest to Twoja nagroda, tylko nasza pomyłka”.

Programilla pisze [ru], że  powtarzające się blokady świadczą o planowej i “odgórnie sterowanej” cenzurze, więc techniczne problemy nie mają tu nic do rzeczy. Adam-kesher podkreśla [ru], że Kazakhtelecom może łatwo wyprzeć się udziału w blokadzie, ponieważ najpewniej filtruje adresy IP.

Tekst został zamieszczony również w neweurasia.net

Rozpocznij dyskusję

Autorzy, proszę Zaloguj »

Wskazówki

  • Wszystkie komentarze są moderowane. Nie wysyłaj komentarza więcej niż raz, gdyż może to zostać zinterpretowane jako spam.
  • Prosimy, traktuj innych z szacunkiem. Komentarze nieprzywoite, obraźliwe lub atakujące inne osoby nie będą publikowane.

Aktualizacje z Global Voices po polsku prosto do Twojej skrzynki!

Nie, dziękuję. Pokaż mi stronę.